Do groźnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj (27.07) na drodze krajowej nr 62 pomiędzy miejscowościami Kupientyn, a Suchodół. Podczas wyprzedzania doszło do bocznego zderzenia volvo i toyoty. Volvo zatrzymało się na przydrożnym drzewie, a toyota wpadła do rowu.
Wczoraj (27.07) około godz.18.25 na trasie Kupientyn – Suchodół, doszło do wypadku drogowego. Zderzyły się volvo 440 i toyota corolla. Kierujący volvo został przewieziony do szpitala.
Do zderzenia doszło na prostym odcinku drogi. Pojazdy jadące w kierunku miejscowości Suchodół, dojeżdżały właśnie do wzniesienia. Na jezdni namalowane były oznaczenia poziome z ciągłą linią. Oznaczenia te nie przeszkadzały jednak kierowcy volvo, do rozpoczęcia manewru wyprzedzania toyoty z przyczepką. Z nieznanych przyczyn, w trakcie wyprzedzania, volvo uderzyło w bok toyoty. Po zderzeniu oba pojazdy zjechały na lewe pobocze. Volvo zatrzymało się na przydrożnym drzewie, a toyota z przyczepką w rowie.
Aby udzielić pierwszej pomocy kierowcy volvo i wydostać go z rozbitego auta, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu. Kierowcę volvo, 42-letniego mieszkańca gminy Sterdyń, z obrażeniami ciała, niezagrażającymi życiu przewieziono do szpitala.
Kierowca toyoty był trzeźwy. Od kierowcy vovlo pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Przyznał się policjantom, że wcześniej pił wódkę, lecz samochodem nie on kierował, a jakiś jego kolega.
Oficer Prasowy KPP Sokołów Podlaski asp.szt. Sławomir Tomaszewski